ENION Energia Dąbrowa Górnicza przed rozpoczęciem rozgrywek CEV Indesit Champions League w gronie swoich zagranicznych rywali nazywany był Kopciuszkiem. Dziś ten Kopciuszek może śmiało ubrać balową suknię i nie oglądać się na swoje siostry, które zostały w domu. Siatkarki z Dąbrowy Górniczej, dla których rozgrywki europejskie miały być tylko szlifowaniem umiejętności, awansowały do drugiej rundy wygrywając dwukrotnie z francuskim ASPTT Mulhouse i tym samym udowodniły, że słusznie otrzymały dziką kartę.
Już w najbliższy wtorek, kibice w Dąbrowie Górniczej ponownie będą mogli zobaczyć swój zespół w starciu z europejską czołówką. Do Hali widowiskowo-sportowej „Centrum” w Dąbrowie Górniczej zawita zespół Asystelu Novara – zwycięzca grupy D, który w fazie grupowej Ligi Mistrzyń rywalizował z Mistrzem Polski - Bank BPS Muszynianka Fakro. Właśnie z tym zespołem dąbrowski zespół wygrał w ostatnim starciu ligowym, a więc pewne jest że dąbrowskie zawodniczki przystąpią do meczu z Asystelem bardzo podbudowane, tym bardziej że ENION Energia jest jedynym zespołem, który dwukrotnie w obecnym sezonie wygrał z Bank BPS Muszynianką i co więcej jedynym także, który pokonał Mistrza Polski na ich terenie. Mimo, iż mecze z takimi rywalami jak Scavolini czy VakifGunes Istanbul były przegrane i odbiły się zmęczeniem, to jednak przyniosły wiele dobrego zawodniczkom ENIONU, które nabrały pewności siebie i z meczu na mecz grają coraz lepiej.
W Asystelu Novara nie zabraknie polskiego akcentu. Co prawda z powodu kontuzji do Dąbrowy Górniczej nie przyleci reprezentantka Polski – Anna Podolec, to jednak w składzie Asystelu zobaczymy Margaretę Kożuch - reprezentantkę Niemiec, która ma polskie korzenie i świetnie mówi w języku polskim. Polscy kibice bardzo dobrze pamiętają ją z ostatnich Mistrzostw Europy, gdzie reprezentacja Niemiec stoczyła z naszymi siatkarkami mecz o trzecie miejsce. W składzie Asystelu widnieje także kilka innych znanych nazwisk, wśród nich Holenderka Manon Flier - srebrna medalistka ostatnich Mistrzostw Europy w Polsce oraz MVP całego turnieju. Warto wspomnieć, że Holenderka dzień przed meczem w Dąbrowie Górniczej kończy 26 lat, a więc zwycięstwo w Polsce byłoby chyba dla niej najlepszym prezentem.
W ostatnim swoim pojedynku w Lidze Mistrzyń ze Scavolini Pesaro, drużyna z Dąbrowy, mimo porażki zaprezentowała się bardzo korzystnie. Ponadto Dąbrowianki wygrały cztery ligowe spotkania z rzędu, w tym ten najtrudniejszy z Muszynianką, więc chyba możemy być spokojni o formę dąbrowskiego zespołu. W odmiennej sytuacji jest zespół z Novary, który zajmuje w swojej lidze dalekie siódme miejsce, a w ostatnim meczu ligowym przeciwko dziewiątej w tabeli Riso Scotti Pavia nie ugrał nawet seta.
Czy zespół ENION Energii Dąbrowa Górnicza, który ostatnio jest w świetnej formie, wyciągnął wnioski z dwóch porażek ze Scavolini Pesaro i w kolejnym polsko-włoskim pojedynku pokusi się o niespodziankę? O tym przekonamy się już we wtorek wieczorem, 9 lutego, początek meczu o godz. 18. Bilety będą do nabycia w siedzibie klubu w poniedziałek w godzinach 10 - 15, natomiast w dzień meczu w kasach hali od godz. 14. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polsat Sport oraz internetowa telewizja Laola1.tv.
informacja prasowa