![]() |
![]() |
![]() |
rozpocznie się za 27 dni 7 godzin 30 minut |
|
|
|
|
|
Milion 150 tysięcy dolarów – tyle pieniędzy mogli zarobić polscy siatkarze, gdyby wygrali grupę eliminacyjną Ligi Światowej i Final Six. Zainkasowali marne 50 tysięcy i „kieszonkowe” za wygrane i przegrane mecze. W tym roku całkowita pula nagród Ligi Światowej wynosi 20 milionów dolarów. Drużyny, która wygrały swoją grupę dostaną milion dolarów, tyle samo czeka na triumfatora całych rozgrywek. Po odjęciu wpisowego (każda federacja musi zapłacić 850 tysięcy „zielonych”) ekipa, która wygra grupę eliminacyjną i całe rozgrywki zarobi na czysto 1,150 tysięcy dolarów. Przed inauguracją rozgrywek, Polski Związek Piłki Siatkowej ustalił, że 70 procent z wywalczonych nagród dostaną siatkarze, a 30 procent trafi na konto PZPS. Było więc o co walczyć. Niestety, z wielkiego tortu Ligi Światowej biało-czerwoni uszczknęli tylko maleńki kąsek. Za trzecie miejsce Polska zarobiła 900 tysięcy, z czego po odliczeniu wpisowego zostało marne 50 tysięcy. W kieszeniach zawodników zostały za to pieniądze za poszczególne mecze. Każdy z nich dostał po 800 dolarów za wygrane spotkania i po 400 za porażki. W sumie po 6800 dolarów „na głowę”.
źródło: supervolley.pl
|
![]() |
![]() |