![]() |
![]() |
![]() |
|
Agnieszka Kosmatka, atakująca Farmutilu Piła, chociaż bardzo zmęczona i na pewno zawiedziona wynikiem półfinałowego meczu Pucharu Polski, zechciała udzielić specjalnie dla nas krótkiego wywiadu. Tomasz Pieślak- Bardzo gratuluję pięknego siatkarskiego widowiska, jakie zaprezentowałyście . Nie udało się wygrać. Jakie elementy na to wpłynęły? Agnieszka Kosmatka- Szkoda, że od początku meczu nie zagrałyśmy. Dla nas gra rozpoczęła się dopiero od czwartego seta. Być może wtedy nie musiałybyśmy grać tie-breaka. Wtedy można byłoby pokusić się o wygraną w trzech lub czterech setach. Cóż… trudno mi teraz przypomnieć ,które piłki zaczęły nam spadać. Nie skończyłyśmy kilku ważnych akcji i to zadecydowało. Poza tym nie miałyśmy najlepszego przyjęcia, nie kończyłyśmy ataków i Muszynianka więcej trudniejszych piłek kończyła i ostatecznie zwyciężyła. Obserwując spotkanie trudno nie powiedzieć: szkoda, że w siatkówce nie ma remisów i zawsze ktoś musi przegrać. - Rzeczywiście szkoda. Po dwóch przegranych setach zaczęłyśmy grać swoją siatkówkę. Zbyt duża ilość błędów własnych zaważyła na porażce. Dziękuję i życzę powodzenia w lidze. - Dziękuję. (inf. własna)
A
AZS
Bełchatów
Częstochowa
Daniel
Delecta
Final
Jastrzębski
kolejki
Konferencja
Liga
Liga:
Ligi
LŚ:
Lozano
mężczyzn:
Memoriał
Michał
Mistrzów:
Olsztyn
Paweł
PLS:
Plus
PlusLiga:
Podsumowanie
Polacy
Polaków
Polki
Polska
Polski
prasowa
Przed
Puchar
Resovia
Serie
siatkarzy
Skra
Węgiel
Wypowiedzi
Wywiad
|
![]() |
![]() |