![]() |
![]() |
![]() |
|
Zawodnicy Trefla Gdańsk przez ostatni tydzień trenowali w Gdańsku. Niestety nie udało im się wygrać w sobotę meczu z lepszą ekipą AZS-u Olsztyn. Jednak sam gdański szkoleniowiec nie załamuje się i wierzy, że jego zespół stać na utrzymanie się w lidze, a co ważniejsze - na lepszą grę już w najbliższym czasie. Trener Strumiło już na konferencji zauważył, że musi zmienić rodzaj pracy wykonywanej na treningach swojego zespołu. Musimy przejść zdecydowanie na taktykę meczową, bo w trudnych momentach nie mamy odpowiedzi na zagrania przeciwnika. Przy słabszym nagraniu nie mamy koncepcji aby nie stracić punktu. Musimy zmienić taktykę treningową, gdyż teraz trenowaliśmy tak ogólnie rozwojowo. - Musimy robić wszystko dla tzw. pierwszej szóstki/siódemki, odsuwając resztę, bo zespół nie ma kompletnie nawyków meczowych. Brak jakiejkolwiek odpowiedzi, gdy przeciwnik na nas naciska. Słowa trenera, co do przyszłej gry zespołu mogą napawać optymizmem: - Jestem przekonany, że zespół za tydzień będzie dobrze grał, a za dwa tygodnie bardzo dobrze. Naturalnie możemy wybić sobie z głowy myśl o konkurowaniu z drużynami klasy Olsztyna. Musimy skupić się na naszej 'półce'. Wczoraj Jerzy Strumiło zadebiutował w spotkaniu PlusLigi i po raz pierwszy mógł przekonać się o zachowaniu naszych zawodników podczas meczu. " - estem pierwszy raz z zespołem. Czuję gorycz porażki, tej wielkiej przegranej. Znam już zawodników 'z meczu'. Wiem co jest przyczyną przegranej i wiem, co trzeba zrobić aby w środę i w następną sobotę zagrać dobry mecz." W trakcie pierwszego seta i na początku drugiego mogliśmy zobaczyć jak nasz trener 'żyje' przy linii boiska. Później, gdy ta gra nie układała się po naszej myśli, trener usiadł i obserwował wszystko z boku. - Kiedy zaczyna się set każdy wierzy, że można wygrać. Jednak moje stanie, gdy zespół jest 'zagotowany' i nie może poradzić sobie z najprostszymi elementami, przeszkadza zawodnikom. Usiadłem aby obserwować ich zachowania. Próbowałem rozmawiać z zawodnikami na bieżąco, jak widzą swoje role w tym meczu. Tego nie da się zrobić stojąc przy linii. We wczorajszym meczu nie zagrał Bojan Janić. Serb dopiero kilka dni temu wrócił do Polski, jednak jego stan nie poprawił się na tyle aby mógł zagrać. Gdański przyjmujący nie pojawił się nawet w meczowej dwunastce i cały mecz oglądał z trybun. Janić wrócił przed trzema dniami. Zaczął trening ogólnorozwojowy. Jeśli sprawdzi się ruchomość barku to liczymy, że zagra w meczu w Radomiu. Wierzymy, że będzie to dla nas ogromna pomoc." Podczas meczu Trefl Gdańsk - AZS Olsztyn w naszej drużynie dominował na boisku jeden zawodnik - Bruno Zanuto. Trener wierzy, jest przekonany, że tylko Brazylijczyk może zostać liderem naszego zespołu. - Liderem jest Zanuto. On jedyny się do tego nadaje. On ma dominować na całości. To jedyny człowiek, który w stanach nerwowych dobrze gra. Nam tego lidera zdecydowanie brakuje, ale moim zdaniem będzie nim Zanuto. - Moim zdaniem Zanuto zagrał, do początku czwartego seta, całkiem niezły mecz. Muszę przekonać resztę zawodników, że on jest tym 'motorem'. Niektórych zawodników trzeba odciążyć, a niektórych przeciążyć, bo oni dadzą sobie z tym radę. Każdy liczył, że można wygrać mecz, jednak wczoraj ta przewaga była duża. Utopijne myślenie w siatkówce także jest głupotą. Wiele osób zadaje pytanie: jakie cele ma Trefl Gdańsk z nowym trenerem. Jednak Jerzy Strumiło bez wahania odpowiada: utrzymanie. - Cel był jeden - utrzymać się. Mówię o tej fazie, w której ja przyszedłem do zespołu. Celem jest utrzymanie, ale będzie o to szalenie trudno. O tym, jak ciężko przychodzi zdobywanie punktów w PlusLidze pokazało nam spotkanie z Olsztynem: - Kiedy nam cokolwiek wychodziło to olsztynianie super grali w obronie. Załamanie nastąpiło gdy odebrali nam wszystkie atuty, którymi dysponowaliśmy w pierwszym secie. W środę gramy rewanżowe spotkanie Pucharu Polski z Delectą Bydgoszcz. W pierwszym pojedynku granym na wyjeździe siatkarze Trefla Gdańsk przegrali 1:3. Jak zapowiada szkoleniowiec sprawdzania składu już nie będzie: "Nie będzie sprawdzania składu. Chcemy wygrać. Naturalnie zwycięstwo dużo nam da. Nie podpisuje się, że na pewno wygramy ale mamy szanse.
źródło: treflsport.com
A
AZS
Bełchatów
Częstochowa
Daniel
Delecta
Final
Jastrzębski
kolejki
Konferencja
Liga
Liga:
Ligi
LŚ:
Lozano
mężczyzn:
Memoriał
Michał
Mistrzów:
Olsztyn
Paweł
PLS:
Plus
PlusLiga:
Podsumowanie
Polacy
Polaków
Polki
Polska
Polski
prasowa
Przed
Puchar
Resovia
Serie
siatkarzy
Skra
Węgiel
Wypowiedzi
Wywiad
|
![]() |
![]() |