Siatkowka.net
Menu
Strumiło: Za 2 tygodnie zespół będzie grać bardzo dobrze
25.01.2009 12:05 | Wywiady, Plus Liga mężczyzn 2008/09 | Autor: Krzysztof Stefaniak

Kliknij na wybrane zdjecie aby je powiekszyc

Zawodnicy Trefla Gdańsk przez ostatni tydzień trenowali w Gdańsku. Niestety nie udało im się wygrać w sobotę meczu z lepszą ekipą AZS-u Olsztyn. Jednak sam gdański szkoleniowiec nie załamuje się i wierzy, że jego zespół stać na utrzymanie się w lidze, a co ważniejsze - na lepszą grę już w najbliższym czasie.

Trener Strumiło już na konferencji zauważył, że musi zmienić rodzaj pracy wykonywanej na treningach swojego zespołu. Musimy przejść zdecydowanie na taktykę meczową, bo w trudnych momentach nie mamy odpowiedzi na zagrania przeciwnika. Przy słabszym nagraniu nie mamy koncepcji aby nie stracić punktu. Musimy zmienić taktykę treningową, gdyż teraz trenowaliśmy tak ogólnie rozwojowo.

- Musimy robić wszystko dla tzw. pierwszej szóstki/siódemki, odsuwając resztę, bo zespół nie ma kompletnie nawyków meczowych. Brak jakiejkolwiek odpowiedzi, gdy przeciwnik na nas naciska.

Słowa trenera, co do przyszłej gry zespołu mogą napawać optymizmem: - Jestem przekonany, że zespół za tydzień będzie dobrze grał, a za dwa tygodnie bardzo dobrze. Naturalnie możemy wybić sobie z głowy myśl o konkurowaniu z drużynami klasy Olsztyna. Musimy skupić się na naszej 'półce'.

Wczoraj Jerzy Strumiło zadebiutował w spotkaniu PlusLigi i po raz pierwszy mógł przekonać się o zachowaniu naszych zawodników podczas meczu. " - estem pierwszy raz z zespołem. Czuję gorycz porażki, tej wielkiej przegranej. Znam już zawodników 'z meczu'. Wiem co jest przyczyną przegranej i wiem, co trzeba zrobić aby w środę i w następną sobotę zagrać dobry mecz."

W trakcie pierwszego seta i na początku drugiego mogliśmy zobaczyć jak nasz trener 'żyje' przy linii boiska. Później, gdy ta gra nie układała się po naszej myśli, trener usiadł i obserwował wszystko z boku. - Kiedy zaczyna się set każdy wierzy, że można wygrać. Jednak moje stanie, gdy zespół jest 'zagotowany' i nie może poradzić sobie z najprostszymi elementami, przeszkadza zawodnikom. Usiadłem aby obserwować ich zachowania. Próbowałem rozmawiać z zawodnikami na bieżąco, jak widzą swoje role w tym meczu. Tego nie da się zrobić stojąc przy linii.

We wczorajszym meczu nie zagrał Bojan Janić. Serb dopiero kilka dni temu wrócił do Polski, jednak jego stan nie poprawił się na tyle aby mógł zagrać. Gdański przyjmujący nie pojawił się nawet w meczowej dwunastce i cały mecz oglądał z trybun. Janić wrócił przed trzema dniami. Zaczął trening ogólnorozwojowy. Jeśli sprawdzi się ruchomość barku to liczymy, że zagra w meczu w Radomiu. Wierzymy, że będzie to dla nas ogromna pomoc."

Podczas meczu Trefl Gdańsk - AZS Olsztyn w naszej drużynie dominował na boisku jeden zawodnik - Bruno Zanuto. Trener wierzy, jest przekonany, że tylko Brazylijczyk może zostać liderem naszego zespołu. - Liderem jest Zanuto. On jedyny się do tego nadaje. On ma dominować na całości. To jedyny człowiek, który w stanach nerwowych dobrze gra. Nam tego lidera zdecydowanie brakuje, ale moim zdaniem będzie nim Zanuto.

- Moim zdaniem Zanuto zagrał, do początku czwartego seta, całkiem niezły mecz. Muszę przekonać resztę zawodników, że on jest tym 'motorem'. Niektórych zawodników trzeba odciążyć, a niektórych przeciążyć, bo oni dadzą sobie z tym radę. Każdy liczył, że można wygrać mecz, jednak wczoraj ta przewaga była duża. Utopijne myślenie w siatkówce także jest głupotą.

Wiele osób zadaje pytanie: jakie cele ma Trefl Gdańsk z nowym trenerem. Jednak Jerzy Strumiło bez wahania odpowiada: utrzymanie. - Cel był jeden - utrzymać się. Mówię o tej fazie, w której ja przyszedłem do zespołu. Celem jest utrzymanie, ale będzie o to szalenie trudno.

O tym, jak ciężko przychodzi zdobywanie punktów w PlusLidze pokazało nam spotkanie z Olsztynem: - Kiedy nam cokolwiek wychodziło to olsztynianie super grali w obronie. Załamanie nastąpiło gdy odebrali nam wszystkie atuty, którymi dysponowaliśmy w pierwszym secie.

W środę gramy rewanżowe spotkanie Pucharu Polski z Delectą Bydgoszcz. W pierwszym pojedynku granym na wyjeździe siatkarze Trefla Gdańsk przegrali 1:3. Jak zapowiada szkoleniowiec sprawdzania składu już nie będzie: "Nie będzie sprawdzania składu. Chcemy wygrać. Naturalnie zwycięstwo dużo nam da. Nie podpisuje się, że na pewno wygramy ale mamy szanse.

 

źródło: treflsport.com



Komentarze

Najnowsze wywiady
Świderski: Rozumiem Daniela
29.08.2010 13:11

To już pewnie, że Sebastian Świderski nie pojedzie na mistrzostwa świata do Włoch. Decyzja szkoleniowca polskiej reprezentacji Daniela Castellaniego wywołała burzę dyskusji wśród polskich sympatyków siatkówki. Znaczna część...»

Winiarski: Nie jesteśmy maszynami
25.08.2010 10:35

- Oczekuje się od nas sukcesów w meczach reprezentacji, ale nikt nie myśli o tym, by dać nam czas na regenerację, na odpoczynek. Nie jesteśmy maszynami - mówi w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Michał Winiarski,...»

Maciej Zajder: Poza boiskiem jestem bardzo pogodną osobą
22.08.2010 13:12
fot. Anna Gumowska

Na rozpoczęcie rozgrywek PlusLigi sezonu 2010/2011 będzie trzeba jeszcze trochę poczekać. Mimo to, prawie wszystkie kluby w...»

Zobacz newsy według słowa kluczowego:
 A   AZS   Bełchatów   Częstochowa   Daniel   Delecta   Final   Jastrzębski   kolejki   Konferencja   Liga   Liga:   Ligi   LŚ:   Lozano   mężczyzn:   Memoriał   Michał   Mistrzów:   Olsztyn   Paweł   PLS:   Plus   PlusLiga:   Podsumowanie   Polacy   Polaków   Polki   Polska   Polski   prasowa   Przed   Puchar   Resovia   Serie   siatkarzy   Skra   Węgiel   Wypowiedzi   Wywiad 

Copyright C 2002-2010 Siatkowka.net - siatkówka