![]() |
![]() |
![]() |
|
Podopieczni Macieja Jarosza uskrzydleni ostatnim zwycięstwem nad liderem tabeli (drużyną z Bielska), pokonali dziś na własnym boisku Energetyk Jaworzno 3:0. Gwardziści ograniczyli błędy własne i to było kluczem do zwycięstwa. Energetyk spadł na miejsce 8., a wrocławianie awansowali o oczko wyżej (6. pozycja). EnergiaPro Gigawat Gwardia Wrocław - MCKiS Energetyk Jaworzno 3:0 (25:22, 25:19, 25:18) Wojtek Szczurowski (przyjmujący Gwardii Wrocław): Cieszymy się, że wygraliśmy. Bardzo nam to było potrzebne, bo już te punkty, które mieliśmy stracić, to straciliśmy. Teraz jest to mozolne doganianie czołówki. Na pewno, jeśli chodzi o widowisko to lepszy był mecz z Bielskiem. Nie ujmując nic przeciwnikowi to Bielsko było dużo lepsze. Więcej się trzeba było tutaj napocić. Dziś skoncentrowaliśmy się na tym, żeby nie robić własnych błędów i udało się. Tutaj gra w ataku opiera się na dwóch zawodnikach, czyli na Kamudzie i Danielu Wilku. Wyłączyliśmy jednego zagrywką, na drugiego ustawiliśmy blok i obronę i jakoś się udało, co widać po wyniku (uśmiech).
źródło: inf. własna
A
AZS
Bełchatów
Częstochowa
Daniel
Delecta
Final
Jastrzębski
kolejki
Konferencja
Liga
Liga:
Ligi
LŚ:
Lozano
mężczyzn:
Memoriał
Michał
Mistrzów:
Olsztyn
Paweł
PLS:
Plus
PlusLiga:
Podsumowanie
Polacy
Polaków
Polki
Polska
Polski
prasowa
Przed
Puchar
Resovia
Serie
siatkarzy
Skra
Węgiel
Wypowiedzi
Wywiad
|
![]() |
![]() |