Siatkowka.net
Menu
Mirosław Przedpełski: z Niemcami pójdzie szybko
09.08.2008 13:16 | Wywiady |

Kliknij na wybrane zdjecie aby je powiekszyc

W niedzielę o godzinie 16 polscy siatkarze meczem z Niemcami zainaugurują swój występ na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Forma biało-czerwonych przed tym spotkaniem jest wielką niewiadomą, bo w Chinach Polacy nie rozegrali żadnego sparingu. Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej jest jednak spokojny o pierwsze starcie wicemistrzów świata.

– Mam przeczucie, że mecz z Niemcami nie będzie trwał długo. Chłopaki zepną się w sobie, tak jak to oni potrafią, i szybko rozstrzygną spotkanie na swoją korzyść. Wiele będzie zależało od dyspozycji Mariusza Wlazłego, ale o niego jestem spokojny – powiedział Mirosław Przedpełski.

W kolejnym spotkaniu Polacy zmierzą się z Egipcjanami, zatem dwa pierwsze mecze będą dla podopiecznych Raula Lozano teoretycznie najłatwiejsze. Potem biało-czerwonych czeka bowiem rywalizacja z potentatami siatkówki: Serbią, Brazylią i Rosją.

– Jak przebrniemy przez pierwszy mecz, to potem powinno iść chłopakom coraz lepiej. Jestem optymistą, bo zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę między czołowymi drużynami nie ma wyraźnych różnic: technicznej, taktycznej czy fizycznej. Wszyscy grają bardzo podobnie, więc wszystko jest możliwe – stwierdził Przedpełski.

Prezes PZPS podkreślił, że dużą rolę będzie odgrywała psychika siatkarzy i fakt, komu w decydujących momentach będzie sprzyjało szczęście.

– W siatkówce jedna akcja może odwrócić losy całego spotkania, czego przykładem jest ostatni turniej Ligi Światowej. Gdyby Michał Winiarski w meczu przeciwko USA skończył jedną piłkę, to Amerykanie od razu by odpadli i nie wygraliby tej imprezy. W Pekinie, mam nadzieję, szczęście będzie służyło Polakom.

Mirosław Przedpełski póki co zmagania siatkarzy na igrzyskach olimpijskich będzie oglądał w kraju, przed telewizorem, bo na wyczerpującą podróż do Pekinu nie pozwolił prezesowi stan jego zdrowia.

– Nie jestem w Pekinie, bo nie czuje się jeszcze na siłach, ale na drugą fazę turniejów siatkarskich mam zamiar się wybrać. Wierzę, że zarówno Polki jak i Polacy awansują do ćwierćfinałów, a potem powalczą o medale – wyraził nadzieję prezes PZPS.

Rozmawiała: Aneta Stożek, pls.pl



Komentarze

Najnowsze wywiady
Paweł Zagumny: Mogę spokojnie wyjść na ulicę
10.11.2009 20:50

Paweł Zagumny od kilku miesięcy mieszka już i gra w Atenach. To jego dopiero drugi zagraniczny klub, po włoskiej Padwie. Popularny „Guma” opowiedział nam o swoim życiu w Atenach, które jest bardzo ciężkim miastem do...»

Castellani: Różnice w światowej siatkówce robią się coraz mniejsze
10.11.2009 12:47

Matej Kazijski czy Bartosz Kurek? Ależ pytanie! Ja stawiam na Polaka - mówi "Przeglądowi Sportowemu" trener reprezentacji Polski siatkarzy Daniel Castellani. PRZEGL¡D SPORTOWY: Późno przyleciał pan do Kataru, bo dopiero po...»

Katarzyna Skowrońska: Lepiej wrócić tydzień później, niż o jeden dzień za wcześnie
06.11.2009 08:55

- Trudno ogląda się mecze z kwadratu dla rezerwowych. Chciałbym wejść na boisko, włączyć się w grę zespołu, pomóc drużynie, a wiem, że nie mogę nic zrobić. Mam jednak nadzieję, że jak dojdę do odpowiedniej dyspozycji sportowej,...»

Zobacz newsy według słowa kluczowego:
 A   AZS   Bełchatów   Częstochowa   Daniel   Delecta   Final   Jastrzębski   kolejki   Konferencja   Liga   Liga:   Ligi   LŚ:   Lozano   mężczyzn:   Memoriał   Michał   Mistrzów:   Olsztyn   Paweł   PLS:   Plus   PlusLiga:   Podsumowanie   Polacy   Polaków   Polki   Polska   Polski   prasowa   Przed   Puchar   Resovia   Serie   siatkarzy   Skra   Węgiel   Wypowiedzi   Wywiad 

Copyright C 2002-2010 Siatkowka.net - siatkówka