24 marca trener reprezentacji Polski siatkarzy Daniel Castellani ogłosił dwudziestodwuosobową kadrę na Ligę Światową 2009. W składzie znalazło się dwóch zawodników J.W. Construction OSRAM AZS Politechniki Warszawskiej: przyjmujący Rafał Buszek i środkowy Karol Kłos.
- Już kilka dni temu w mediach pojawiły się pogłoski o naszych powołaniach, więc nie mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony, ale... bardzo się cieszę - powiedział z szerokim uśmiechem na twarzy, nieco zakłopotany Rafał Buszek. - Czy liczę na grę? Trudno powiedzieć, na pewno bardzo bym chciał już w tym sezonie wybiec na parkiet w biało-czerwonej koszulce. Ale jeśli nie otrzymam szansy i tak będę zadowolony. Najważniejsza dla mnie jest możliwość dalszego rozwoju. Sam trening u boku tak wybitnych zawodników da mi bardzo wiele - dodał sympatyczny zawodnik.
- Trochę się zagalopowałem - zaśmiał się z natury skromny Buszek. - Na razie cieszę się z powołania, na realizację marzeń przyjdzie jeszcze czas. Teraz skupiam się tylko i wyłącznie na lidze. Mimo że odpadliśmy z gry o medale, nie odpuszczamy. Chcemy zająć piąte! Premiuje ono grą w europejskich pucharach, zatem stawka jest wysoka - powiedział już całkiem poważnie.
Powołanie do kadry spowodowało, że Rafał Buszek będzie musiał zmienić wakacyjne plany. Jeszcze kilka dni temu jego terminarz na letnie miesiące uwzględniał... start w cyklu mistrzostw Polski w siatkówce plażowej. - Reprezentacja jest priorytetem. Gra na piasku musi poczekać - skomentował siatkarz.
Źródło: azspw.com